-
1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience? | Jan_Werbiński <janwer_usenet_2008_01@janwer.com>
W łazience będą jednocześnie uruchomione: terma 2kW, pralka 2,5 kW i
suszarka 3 kW. Nie mogę ich dać na jednej fazie, ze wzlędu na posiadane
przyłącze. Odległość do licznika 8m.
Doprowadzić trzy osobne przewody YDYp 3x2,5 i podłączyć je do trzech
osobnych różnicówek? I każde gniazdko osobno. Drogo.
Czy dać jeden YDYp 5x2,5 i jedna różnicówka trójfazowa? W tym przypadku
robię trzy gniazdka 220V. Każde na innej fazie. Każde na jedno urządzenie.
Wg mnie lepsze jest drugie rozwiązanie z przewodem pięciożyłowym, bo jest
tańsze i wygodniejsze. Najlepsze jest to, że jeden elektryk mówi że tak
dobrze, inny że tak nie wolno i trzeba prowadzić trzy osobne obwody.
Jednak w doprowadzeniu przewodu pięciożyłowego zero (o przekroju 2,5) będzie
przeciążone. Przecież ta jedna żyła musi przenieść i tak całą moc trzech
niezależnych urządzeń. Mam rację?
Może zatem 5x4mm?
--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/
-
Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience? | Krzemo <pkrzemo@gmail.com>
On 27 Mar, 14:41, Jan Werbiński
wrote:
> W łazience będą jednocześnie uruchomione: terma 2kW, pralka 2,5 kW i
> suszarka 3 kW. Nie mogę ich dać na jednej fazie, ze wzlędu na posiadane
> przyłącze. Odległość do licznika 8m.
>
> Doprowadzić trzy osobne przewody YDYp 3x2,5 i podłączyć je do trzech
> osobnych różnicówek? I każde gniazdko osobno. Drogo.
>
> Czy dać jeden YDYp 5x2,5 i jedna różnicówka trójfazowa? W tym przypadku
> robię trzy gniazdka 220V. Każde na innej fazie. Każde na jedno urządzenie.
>
A czy to tak na prawdę aż taka duża różnica w kosztach?
Ja osobiście wolałbym mieć 3 osobne różnicówki ze względu na wygodę.
Róznicówka 3 -fazowa jest na pewno droższa od jednofazowej (nie wiem
ile ale na pewno). Różnica między 1-3f a 3-1f może nie być znacząca.
Róznica pomiędzy 8m 1*5x4 a 3*3x2,5 też nie musi być drastyczna ... O
jakiej kwocie mówisz? Radziłbym Ci bardziej patrzeć pod kątem co byś
chciał a dopiero potem co jest tańsze ...
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.
-
Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience? | Jan_Werbiński <janwer_usenet_2008_01@janwer.com>
Użytkownik "Krzemo" napisał w wiadomości
news:63c38f58-c3be-486c-a318-8c3f733f88c2@42g2000yqk.googlegroups.com...
Ja osobiście wolałbym mieć 3 osobne różnicówki ze względu na wygodę.
Róznicówka 3 -fazowa jest na pewno droższa od jednofazowej (nie wiem
------
Nie widzę żadnej wygody w posiadaniu trzech różnicówek w trzech
umieszczonych obok siebie gniazdkach, a jednym. Licznik jest w lini prostej
3 metry dalej.
Pytanie brzmi jak się to powinno robić?
--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/
-
Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience? | "Panslavista" <panslavista@wp.pl>
"Jan Werbiński" wrote in message
news:gqilj2$nuk$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>W łazience będą jednocześnie uruchomione: terma 2kW, pralka 2,5 kW i
>suszarka 3 kW. Nie mogę ich dać na jednej fazie, ze wzlędu na posiadane
>przyłącze. Odległość do licznika 8m.
>
> Doprowadzić trzy osobne przewody YDYp 3x2,5 i podłączyć je do trzech
> osobnych różnicówek? I każde gniazdko osobno. Drogo.
>
> Czy dać jeden YDYp 5x2,5 i jedna różnicówka trójfazowa? W tym przypadku
> robię trzy gniazdka 220V. Każde na innej fazie. Każde na jedno urządzenie.
>
> Wg mnie lepsze jest drugie rozwiązanie z przewodem pięciożyłowym, bo jest
> tańsze i wygodniejsze. Najlepsze jest to, że jeden elektryk mówi że tak
> dobrze, inny że tak nie wolno i trzeba prowadzić trzy osobne obwody.
>
> Jednak w doprowadzeniu przewodu pięciożyłowego zero (o przekroju 2,5)
> będzie przeciążone. Przecież ta jedna żyła musi przenieść i tak całą moc
> trzech niezależnych urządzeń. Mam rację?
>
> Może zatem 5x4mm?
Bulu, suma prądów, w przewodzie zerowym przy równomiernym obciążeniu faz
i jednakowych napięciach chwilowych będzie równa ZERO. W przeciwnym
przypadku (różne prądy) popłynie w tym przewodzie prąd wyrównawczy o
wielkości chwilowej, którą mozesz sobie wyliczyć przy pomocy liczb
zespolonych, mając wykonane i zarejestrowane wartości napięć fazowych i
obciążenia faz dla danego czasu "t"...
Może byćjeden przewód zasilający i trzy różnicówki jednofazowe.
W zasadzie nie stosuje się równocxześnie wielu różnych sposobów ochrony o
ile nie są one konstrukcyne (izolacja ochronna, zawieszenie przewodów po za
zasiegiem rąk i innych przewodzących przedmiotów itd...
-
Re: 1 czy 3 fazy do gniazdek w łazience? | Krzemo <pkrzemo@gmail.com>
On 27 Mar, 15:01, Jan Werbiński
wrote:
> Użytkownik "Krzemo" napisał w wiadomościnews:63c38f58-c3be-486c-a318-8c3f733f88c2@42g2000yqk.googlegroups.com...
> Ja osobiście wolałbym mieć 3 osobne różnicówki ze względu na wygodę.
> Róznicówka 3 -fazowa jest na pewno droższa od jednofazowej (nie wiem
> ------
>
> Nie widzę żadnej wygody w posiadaniu trzech różnicówek w trzech
> umieszczonych obok siebie gniazdkach, a jednym. Licznik jest w lini prostej
> 3 metry dalej.
>
> Pytanie brzmi jak się to powinno robić?
>
> --
> Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
> Prywatnahttp://www.janwer.com/
> Nasza siechttp://www.fredry.net/
Wygoda polega na tym że jak Ci wyleci różnicówka to poleci tylko jedna
faza ... kumasz?
;-)
Reszta będzie dalej działało. Po drugie będziesz od razu wiedział co
wywala, a nie zastanawiać się jak przeżyć następny test...
;-)
Pozdrawiam,
Krzemo.