Dyskusje / Podłogowe ogrzewanie elektryczne w łazience

  • Podłogowe ogrzewanie elektryczne w łazience | Jan_Werbiński <janwer_usenet_2008_01@janwer.com>
    Co połozyć pod płytki w łazience, żeby było ogrzewanie podłogowe?
    Nie ma być ciepło cały czas, ale:

    Wersja 1
    szybkie nagrzewanie i niska bezwładność - włączamy tak jak światło, podczas
    prysznica żeby było ciepło w stópki i woda z podłogi wyschła

    Wersja 2
    akumulacyjne w taryfie nocnej - grzanie w taniej taryfie i średnio ciepło
    cały czas

    Nie chcę wylewać 20 cm betonu. Tylko podkład pod płytki, klej i płytki.
    Wydaje mi się, że będzie zmagazynowane zbyt mało ciepła, aby wystąpiła
    wystarczająca akumulacja. A w pierwszej wersji będzie się za długo grzało.
    Powiedzmy, że ma być wystarczające na jesień i wiosnę, a nie na zimę. Są
    jakieś niedrogie grzałki, które mógłbym zatopić w posadzce i niech sobie
    będą?
    Ile W/m2?
    --
    Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
    Prywatna http://www.janwer.com/
    Nasza siec http://www.fredry.net/

  • Re: Podłogowe ogrzewanie elektryczne w łazience | Ikselka <ikselk@gazeta.pl>
    Dnia Wed, 26 Nov 2008 00:14:38 +0100, Jan Werbiński napisał(a):

    > Co połozyć pod płytki w łazience, żeby było ogrzewanie podłogowe?
    > Nie ma być ciepło cały czas, ale:
    >
    > Wersja 1
    > szybkie nagrzewanie i niska bezwładność - włączamy tak jak światło, podczas
    > prysznica żeby było ciepło w stópki i woda z podłogi wyschła


    Mię się wydaje, że to szybkie nagrzewanie i niska bezwładność oznacza także
    szybkie stygnięcie, a taka częsta gimnastyka w te i wewte niekoniecznie
    sprzyja szczelności podłogi, czyli zarazem odporności jej i tego co w niej,
    na wilgoć...
    To już lepsza farelka na takie doraźne grzanie.

  • Re: Podłogowe ogrzewanie elektryczne w łazience | Jan_Werbiński <janwer_usenet_2008_01@janwer.com>
    Użytkownik "Ikselka" napisał w wiadomości
    news:uzntztfk6gqu.ase18zregmpz.dlg@40tude.net...
    > Dnia Wed, 26 Nov 2008 00:14:38 +0100, Jan Werbiński napisał(a):
    >
    >> Co połozyć pod płytki w łazience, żeby było ogrzewanie podłogowe?
    >> Nie ma być ciepło cały czas, ale:
    >>
    >> Wersja 1
    >> szybkie nagrzewanie i niska bezwładność - włączamy tak jak światło,
    >> podczas
    >> prysznica żeby było ciepło w stópki i woda z podłogi wyschła
    >
    >
    > Mię się wydaje, że to szybkie nagrzewanie i niska bezwładność oznacza
    > także
    > szybkie stygnięcie, a taka częsta gimnastyka w te i wewte niekoniecznie
    > sprzyja szczelności podłogi, czyli zarazem odporności jej i tego co w
    > niej,
    > na wilgoć...

    Zapalam światło i po minucie ciepło - OK. Najlepiej włącznik podwójny żeby
    można było odruchowo włączać tylko światło lub razem z ogrzewaniem. Albo
    potrójny - jeszcze wentylacja.

    Gaszę światło - już nie potrzebuję żeby było ciepło! A bezwładność cieplna
    podłogi zwiększy szansę jej osuszenia w stosunku do nieogrzewanej.

    > To już lepsza farelka na takie doraźne grzanie.

    Farelka odpada, bo
    - podłoga dalej będzie nieprzyjemnie zimna,
    - konstrukcja farelek itp wyklucza ich bezpieczne stosowanie w ciasnych
    pomieszczeniach o dużej wilgotności i możliwych bryzgach wody
    - wymaga nadzoru - na moich oczach jedna pryskała iskrami mogącymi zapalić
    coś łatwopalnego,



    --
    Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
    Prywatna http://www.janwer.com/
    Nasza siec http://www.fredry.net/

  • Re: Podłogowe ogrzewanie elektryczne w łazience | "robert" <robert@studioonline.pl>
    > Zapalam światło i po minucie ciepło - OK.

    ja mam matę (160W/m2) zatopioną w kleju pod płytkami, po właczeniu mija
    conajmniej 5 min, aby cokolwiek było czuć, a porządnie ciepło jest po 15-tu

    > Najlepiej włącznik podwójny żeby można było odruchowo włączać tylko
    > światło lub razem z ogrzewaniem. Albo potrójny - jeszcze wentylacja.


    można i wyłącznik, ale w szereg wepnij też najprostszy regulator,
    zabezpieczy podłoge przed przegrzaniem jak zapomnij wyłaczyć :-)

    P.S. ja kupowałem to:
    http://www.allegro.pl/item475784382_ogrzewanie_podlogowe_2m2_ds1_20_t430_multimax.html

    --
    pozdrawiam
    robert
    www.sabina.studioonline.pl


  • Re: Podłogowe ogrzewanie elektryczne w | doslaw <doslaw_usunto_@_totez_.zlo.pl>
    Jan Werbiński pisze:

    >
    > Wersja 1
    > szybkie nagrzewanie i niska bezwładność - włączamy tak jak światło,
    > podczas prysznica żeby było ciepło w stópki i woda z podłogi wyschła
    >

    normalnie masz jakas norme,W/m2, ktora stosuja wszyscy nie pamietam ile
    to jest, ale po rozmiarach mat mozna wywnioskowac

    w kazdym badz razie, zeby miec od razu cieplo, to po prostu polewaj
    posadzke bezyna i podpalaj

    nie spotkalem jeszcze elektrycznej podlogi, ktora nagrzewa sie w 5 minut

    zwykle podloga ze swojego stanu normalnego do temp. 33 st nagrzewa sie w
    1-3 godz

    ale masz za to rozne wlaczniki, z kompiuterami i datownikami, i mozna je
    sobie ustawiac na zadana temp i dana godz, danego dnia

  1 2  

Podobne