Dyskusje / Re: Porodówka

  • Re: Porodówka | Maciek <docktor@poczta.onet.pl>
    Dnia Thu, 04 Oct 2007 12:05:40 +0200, Tomasz Radko napisał(a):

    > Jeżeli w trakcie diagnostyki prenatalnej nie wykryto żadnych problemów,
    > to szanse na komplikacje są przyzerowe. Niższe od złapania w szpitalu
    > jakiejś zmutowanej bakterii.

    Lekarze bywaja odmiennego zdania.

    --
    pozdrawiam,
    Maciek
    "Lepiej żyć sto lat w bogactwie i dostatku
    niż jeden dzień w biedzie i ubóstwie" (c)AF

  • Re: Porodówka | jendrol <jendrol20_bzbzbz_bez_bzbz@wp.pl>
    Może ktoś jeszcze doradziłby, w którym szpitalu oprócz ludzkiego
    > podejścia do rodzącej i możliwości porodów rodzinnych jest jeszcze dobry
    > oddział noworodkowy w razie jakichś komplikacji z maleństwem? Może też macie
    > jakieś opinie o szpitalu na ul. Kopernika? Tam pracuje mój lekarz.

    Żeromski jest na topie :)
    Z jednego gorszych w Krakowie po zmianach
    jest jednym z najlepszych a moze i najlepszy.
    To opinie potwierdzone wsrod znajomych ktorzy
    tam rodzili.

    Najlepiej jest sie przejechac i sprawdzic wszystkie
    polecane szpitale/kliniki.

    --
    powodzenia,
    jendrol

  • Re: Porodówka | "Anka P." <to_trzeba_wywalic_vera@autocom.pl>
    W dniu 2007-10-04 12:27, Marta napisał/a:

    > Może też macie
    > jakieś opinie o szpitalu na ul. Kopernika? Tam pracuje mój lekarz.

    Mam opinie jedynie zasłyszane od koleżanek, które tam rodziły.
    Jedna opisała szpital na Kopernika krótko i zwięźle, czyli rzeźnia.
    Druga rodziła na Kopernika pierwsze dziecko, drugie w Siemiradzkim. Po
    drugim porodzie podzieliła się opinią, że gdyby za pierwszym razem nie
    rodziła na Kopernika, a w Siemiradzkim, zdecydowałaby się na drugie
    dziecko dużo szybciej.

    Pozdrawiam
    --
    Anka P.

  • Re: Porodówka | Tomasz Radko <trad@interia.pl>
    Maciek pisze:
    > Dnia Thu, 04 Oct 2007 12:05:40 +0200, Tomasz Radko napisał(a):
    >
    >> Jeżeli w trakcie diagnostyki prenatalnej nie wykryto żadnych problemów,
    >> to szanse na komplikacje są przyzerowe. Niższe od złapania w szpitalu
    >> jakiejś zmutowanej bakterii.
    >
    > Lekarze bywaja odmiennego zdania.

    Zgadnij czemu.

    pzdr

    TRad

  • Re: Porodówka | Roman Rumian <usun_torumian@agh.edu.pl>
    Panie Tomaszu,

    Tomasz Radko napisał(a):
    > Maciek pisze:
    >> Dnia Thu, 04 Oct 2007 12:05:40 +0200, Tomasz Radko napisał(a):
    >>
    >>> Jeżeli w trakcie diagnostyki prenatalnej nie wykryto żadnych
    >>> problemów, to szanse na komplikacje są przyzerowe. Niższe od złapania
    >>> w szpitalu jakiejś zmutowanej bakterii.
    >>
    >> Lekarze bywaja odmiennego zdania.
    >
    > Zgadnij czemu.

    niesamowite, ubiegł mnie Pan z tym pytaniem, aczkolwiek to pytanie padło
    kiedyś pierwsze z ust mojej żony.

    Szkoda, że nie mogę podac jakiegoś dobrego do odnośnika nt. porodów
    naturalnych, ale w może coś później znajdę.

    Z pozdrowieniami

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne