Dyskusje / Re: Porodówka

  • Re: Porodówka | "Anka P." <to_trzeba_wywalic_vera@autocom.pl>
    W dniu 2007-10-04 21:02, Moon napisał/a:

    > lepiej z nimi uważać.
    > obeszli się z moją żoną okropnie.

    A ze mną dwa razy idealnie.
    Nadal polecam.

    Pozdrawiam
    --
    Anka P.

  • Re: Porodówka | KrzysiekPP <jimi@nospam.ceti.pl>
    > A ze mną dwa razy idealnie.

    Ile to kosztowalo ?

    --
    Krzysiek, Kraków, http://kp.oz.pl

  • Re: Porodówka | "Anka P." <to_trzeba_wywalic_vera@autocom.pl>
    W dniu 2007-10-04 23:01, KrzysiekPP napisał/a:

    > Ile to kosztowalo ?

    O zł za każdym razem.

    Pozdrawiam
    --
    Anka P.

  • Re: Porodówka | MarekM <muddy@wytnij-to.interia.i-popraw-tld.polska>
    Moon pisze:

    > nieprawda, miałem wcześniaki, bliźniaki, zagrożona ciąża, lezały pod
    > inkubatorami.
    [ciach]
    > gdyby nie klinika na Kopernika to mielibyśmy problemy, Ujastek sobie nie
    > radziło, a nawet niepotrzebnie przetrzymali żonę o jeden dzień za długo,
    > a o ordynatorze z Siemieradzkiego to nawet nie chcę pamiętać.

    Określ w czasie swoje problemy z Siemiradzkim: to było pół roku temu,
    czy pięć lat temu? Akcja "Rodzić po ludzku" naprawdę przynosi wymierne
    efekty i taki Żeromski z "rzeźni" stał się najlepszym szpitalem w Polsce
    - mentalność ordynatorów, lekarzy i pielęgniarek jakoś powoli da się
    zmieniać.

    --
    Marek

  • Re: Porodówka | "Moon" <writemenot@aol.com>
    MarekM wrote:
    > Moon pisze:
    >
    >> nieprawda, miałem wcześniaki, bliźniaki, zagrożona ciąża, lezały pod
    >> inkubatorami.
    > [ciach]
    >> gdyby nie klinika na Kopernika to mielibyśmy problemy, Ujastek sobie
    >> nie radziło, a nawet niepotrzebnie przetrzymali żonę o jeden dzień
    >> za długo, a o ordynatorze z Siemieradzkiego to nawet nie chcę
    >> pamiętać.
    >
    > Określ w czasie swoje problemy z Siemiradzkim: to było pół roku temu,
    > czy pięć lat temu? Akcja "Rodzić po ludzku" naprawdę przynosi wymierne
    > efekty i taki Żeromski z "rzeźni" stał się najlepszym szpitalem w
    > Polsce - mentalność ordynatorów, lekarzy i pielęgniarek jakoś powoli
    > da się zmieniać.

    to było dokładnie 11 miesięcy temu.
    i nie wierzę w zmianę mentalności ordynatora, bo to tyran i wszyscy się go
    tam boją jak ognia.
    to typ nie uznający sprzeciwu i w dodatku złośliwy.
    w pewnym wieku ludzie się nie zmieniają.
    nasz lekarz przepraszał nas potem wiele razy, ale co on może?
    tylko odejść, co powiedział chyba tylko mu zostaje.

    moon


    --
    eba, eba, eba...
    (ralf cramden)

  4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14  

Podobne