Dyskusje / Sąsiedzi wycierają buty w moją wycieraczkę.

  • Sąsiedzi wycierają buty w moją wycieraczkę. | "ginger" <ginger423@yahoo.com>
    W jaki sposób dać sasiadom do zrozumienia aby nie wycierali butów w moją
    wycieraczkę? Rozwiązaniem jest na pewno rozmowa, ale moze ktoś ma do
    zaproponowania inny sposob?

    Lubie miec czystą wycieraczkę i ją dosyć często odkurzam ale sąsiedzi
    przechodząc do siebie robią użytek z mojej a dopiero potem ze swojej.



  • Re: Sąsiedzi wycierają buty w moją | Rychu <ryszard@activTRZY.pl>
    ginger pisze:
    > W jaki sposób dać sasiadom do zrozumienia aby nie wycierali butów w moją
    > wycieraczkę? Rozwiązaniem jest na pewno rozmowa, ale moze ktoś ma do
    > zaproponowania inny sposob?
    >
    > Lubie miec czystą wycieraczkę i ją dosyć często odkurzam ale sąsiedzi
    > przechodząc do siebie robią użytek z mojej a dopiero potem ze swojej.

    Zostaw na niej g i nie powinieneś już mieć więcej tego problemu.
    Przy okazji przemyśl sobie czy każde pytanie nadaje się na PRW.


    --
    Pozdrawiam
    Ryszard Wieczorek

  • Re: Sąsiedzi wycierają buty w moją | animka <animka@to.nie.ja.wp.pl>
    ginger pisze:
    > W jaki sposób dać sasiadom do zrozumienia aby nie wycierali butów w moją
    > wycieraczkę? Rozwiązaniem jest na pewno rozmowa, ale moze ktoś ma do
    > zaproponowania inny sposob?
    >
    > Lubie miec czystą wycieraczkę i ją dosyć często odkurzam ale sąsiedzi
    > przechodząc do siebie robią użytek z mojej a dopiero potem ze swojej.

    Miałam taki sam problem z sąsiadką (i jej rodziną z wiochy) od wielu,
    wielu lat. Kiedyś moja psinaka merdała ogonkiem przy drzwiach, wyjrzałam
    przez judasza a tu sąsiadka wyciera buty na mojej wycieraczce. Ponieważ
    kupiła sobie białą wycieraczkę i nie lubi sprzatać, prać, to wszyscy jej
    goście chcieli oszczędzić jej wycieraczki-pakowali się na moją (też ładną).
    W sumie to sympatyczna pani, lubię ją, tłumaczę jej, proszę ją, ona się
    wszystkiego wypiera i nie dociera do niej, że ja przecież widzę. Jakieś
    pół roku temu nie miałam już sił i swoją wycieraczkę wyrzuciłam, nie mam
    już wycieraczki.


    --
    animka

  • Re: Sąsiedzi wycierają buty w moją wycieraczkę. | A.L. <alewando@zanoza.com>
    On Sat, 28 Feb 2009 12:48:57 +0100, "ginger"
    wrote:

    >W jaki sposób da? sasiadom do zrozumienia aby nie wycierali butów w moj?
    >wycieraczk?? Rozwi?zaniem jest na pewno rozmowa, ale moze kto? ma do
    >zaproponowania inny sposob?
    >
    >Lubie miec czyst? wycieraczk? i j? dosy? cz?sto odkurzam ale s?siedzi
    >przechodz?c do siebie robi? u?ytek z mojej a dopiero potem ze swojej.
    >
    >

    dac w morde?...

    A.L.

  • Re: Sąsiedzi wycierają buty w moją wycieraczkę. | "vpw" <vpw@poczta.onet.pl>

    Użytkownik "animka" napisał w wiadomości
    news:gob3v1$lni$1@node1.news.atman.pl...
    > ginger pisze:
    >> W jaki sposób dać sasiadom do zrozumienia aby nie wycierali butów w moją
    >> wycieraczkę? Rozwiązaniem jest na pewno rozmowa, ale moze ktoś ma do
    >> zaproponowania inny sposob?
    > W sumie to sympatyczna pani, lubię ją, tłumaczę jej, proszę ją, ona się
    > wszystkiego wypiera i nie dociera do niej, że ja przecież widzę. Jakieś

    Ale jak się wypiera: skoro ją oskarżasz to znaczy że złapałeś na gorącym
    uczynku. Zamiast przez judasza patrzec, wystarczyło drzwi szeroko otworzyc i
    następnie powitac wylewnie. Jak by miała jakieś ale to zawsze można się z
    nią na wycieraczki zamienic - a potem powiedziec, że jak już się jej twoja
    znudzi to niech wyczyści i odda - a na razie do woli może sobie wycierac
    buty.

    --
    vpw


  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne